[03.10.2006.]
W rocznicę desantu w Arnhem, który zdarzył się w czasie II wojny światowej, odbyły się tradycyjne uroczystości z udziałem weteranów. Polacy mieli swoją własną uroczystość w miejscowości Driel, tam, gdzie lądowali na wrzosowisku, gdzie zaopiekowała się nimi młoda Kora Baltussen, a gdzie obecnie został odsłonięty przez prawnuka generała Sosabowskiego obelisk poświęcony dowódcy 1 Polskiej Samodzielnej Brygady Spadochronowej. O całej sprawie pisałem tutaj.
Byłem tam i uczestniczyłem w wydarzeniach. Przy okazji przywiozłem książkę "Opowieści o polskich drogach" opowiadającą o sposobach dotarcia do Brygady przez niektórych polskich uczestników Bitwy. Książkę tę napisał właśnie mój ojciec, który mimo ukończenia 90 lat ma wciąż umysł sprawny a o tamtej historii jak zawsze opowiada obiektywnie, bez koloryzowania. Materiał historyczny przyda się - być może - najsłynniejszemu obecnie komentatorowi polskiej historii, Normanowi Davisowi, który pojawił się w Driel.
Ponieważ książka jest wydawana jako druk unikatowy, chętni do jej nabycia mogą zgłosić się do wydawnictwa Express Poligraficzny, Łódź, Wólczańska 139, tel. 042-369-036. Traf chciał, że pokazała się na rynku wraz ze słynną książką Cholewczyńskiego "Poles Apart" - wreszcie po polsku! - wydaną pod dość kiepskim tytułem "Rozdarty naród".
(piszcie też do Kriska)